Tag Archive: paskuda


Jakby Kurt żył, zastrzeliłby się ponownie

Zazwyczaj nie chcemy znęcać nad młodziutkimi autoreczkami, bo wiadomo – ich serduszka łatwo pękają, a każdy musi napisać parę głupot w życiu. Niemniej to [odraza w nawiasiku] cośmy poniżej spaskudziły, przekracza wszelkie granice tolerancji.  W tym opowiadaniu jest SZYSZKO ŹLE (a nawet gorzej!!!)! Enjoy.

octopussy_paskudy

PS. Ale Szyszka mi zajebiste cycki narysowała ❤

Czytaj dalej

Witajcie, wierni czytelnicy Paskud! Dziś zastanowimy się, a co by było, gdyby Harry Potter nie został bezczelnie skradziony PRAWDZIWYM rodzicom (czytaj: tatusiom) i podrzucony na progu cioci Petunii, zawodowej dręczycielki niemowląt. To było gorsze niż pajączek dziewicogryz… My, Paskudy, nie dałyśmy rady całości, ale może ktoś z Was, dzielni Czytelnicy, ma ochotę sobie zrobić krzywdę?

Acha – Dumbledore to zło wcielone, sługus gejowskiego lobby i dżender. Żeby nie było, że nie ostrzegałam.

Komentują: Mira i Szyszka

Czytaj dalej

Mass Effect: Romans z Wrexem

pa1aGra Mass Effect to nie tylko efektowna młócka z kosmitami, twórcy gry spory nacisk położyli na interakcje naszego bohatera – Sheparda z resztą drużyny. Z większością bohaterów można rozwinąć wątek romansu. Dlaczego z większością, a nie ze wszystkimi? Przeczytajcie tego fanfica – zrozumiecie.

Komentują: Mira i Szyszka

Czytaj dalej

Zmierzch: Samiec Beta

Zalaliście nas płaczliwymi mailami o więcej fanfików ze Zmierzchem w tle. W dodatku na Paskudy nieustannie wchodzą ludzie, którzy poszukują błyszczącego penisa Edwarda i wilkołaczego gwałcenia, więc postanowiłyśmy Was ucieszyć i zaprezentować dzieło, które z pewnością przejdzie do historii. Co ciekawe, nie gwałci ono fabuły, tylko zdrowy rozsądek…

Komentują: Szyszka i Mira

Czytaj dalej

Doctor Who i całkiem głośna cisza

Przyznam się Wam do czegoś. Jestem, jak to mówi Mira, serialową dziweczką. Serial wciąga inaczej, niż książka, bo nie trzeba sobie biszów wyobrażać – biegają radośnie po ekranie, prezentując swoje wdzięki. David Tennant jako 10 Doktor niewątpliwie jest przeuroczy i choć opuścił serial ładnych parę lat temu, nadal można spotkać fanki, które z psychotycznym błyskiem w oku popiskują, że to właśnie on jest „tym jedynym i słusznym” Doktorem. Jedna z nich mało, że postanowiła napisać na nowo przygody 11 Doktora, zamieniając Matta Smitha w Davida, ale dodatkowo postanowiła wykopać z fabuły prawdziwą towarzyszkę Doktora i zastąpić ją… Mary Sue.

Jeśli natkniecie się podczas lektury na obce, dziwne słowo czy pojęcie – zajrzyjcie do Paskudnego słowniczka 😀

Komentują: Foka i Szyszka, serialowe dziweczki. Miry tym razem nie ma, niech Was zżera tęsknota i nadzieja na zwabienie jej paczką czipsów.

Czytaj dalej

Karta postaci: Racca

Dziś coś dla erpegowców – jak NIE PISAĆ karty postaci. Nasz przykład bynajmniej nie jest gniotem językowym (choć do arcydzieła mu daleko), dostawałam gorsze rzeczy, pisane na odwal się – bez ładu, składu i pomysłu. Tutaj widać, że autorka się przykładała, może nawet wczuła w rolę, jednak zbytnie utożsamienie z postacią oraz brak pojęcia o czym się pisze, mogą spowodować katastrofę. Logiczną katastrofę.

Źródło: karta wysłana w ramach rekrutacji do sesji RPG Miry.

Komentują: Mira i Szyszka

Czytaj dalej