Tag Archive: fanfik


Poezja erotyczna czyli Mickiewicz w Słowackim cz.2

Paskudy mickiewiczBez wstępu, bez wazeliny i bez sensu. Lecimy z tym romantyzmem.

Czytaj dalej

słowackiewicz
Bądźcie pozdrowieni paskudni czytelnicy!

Chciałyśmy Wam zaprezentować opko, którego tematem przewodnim jest uwiedzenie kardynała Juliusza Słowackiego przez papieża Adama Mickiewicza. No. Tego… Jakiś problem?

Polecamy też Waszej uwadze szyszkową grafikę, a szczególnie jej oklapnięte cycki. To tak, żebyście nie mówili, że nie ostrzegałyśmy.

Czytaj dalej

CSI fanfic… chyba, podobno, tak jakby cz.2

paskudy krwawe łzy

Małe przypomnienie: nasi bohaterowie za pomocą magicznej koperty przenieśli się do tajemniczej krainy, gdzie skrzynie piszczą, ściany przyczaskują, a bakterie koli grają na trąbce. Na usta wszystkich ciśnie się pytanie: CZY BĘDZIE ANAL?
To chyba nie na usta… niemniej, zacznijmy.

Czytaj dalej

loki

Nie uwierzycie, jak długo czekałam, by móc użyć tego obrazeczka! Narysowałam go pierdyliard lat temu, na samym początku Paskud, ale chyba nigdy nie miałyśmy odwagi zapuszczać macek w okolice Lokiego i Avengers. Jednak ostatnie zmagania z Tytanami tak nas zniszczyły, że i tam dotarłyśmy. Bawcie się.
Czytaj dalej

paskudy pół nagiego bruneta

Wracamy z Tytanami. Niestety. I będzie seks. Jeszcze bardziej NIESTETY.

Czytaj dalej

Witajcie, wierni czytelnicy Paskud! Dziś zastanowimy się, a co by było, gdyby Harry Potter nie został bezczelnie skradziony PRAWDZIWYM rodzicom (czytaj: tatusiom) i podrzucony na progu cioci Petunii, zawodowej dręczycielki niemowląt. To było gorsze niż pajączek dziewicogryz… My, Paskudy, nie dałyśmy rady całości, ale może ktoś z Was, dzielni Czytelnicy, ma ochotę sobie zrobić krzywdę?

Acha – Dumbledore to zło wcielone, sługus gejowskiego lobby i dżender. Żeby nie było, że nie ostrzegałam.

Komentują: Mira i Szyszka

Czytaj dalej