Tag Archive: Dragon Ball


Vegeta, Bulma i kanapka

pa3a

Zarzuca się nam czasem, że jesteśmy bez serca (czego się nie wypieramy), bo znęcamy się nad początkującymi autoreczkami. Poprawka: znęcamy się nad bezkrytycznymi wobec siebie autoreczkami. Każdy kiedyś zaczynał i pisał kiepsko, ale można mieć do tego dystans, jeśli pracowało i pracuje się nad sobą. Przykładem takiej postawy jest nasza dzisiejsza pożywka , gdzie autorka (zmądrzała/jest sławna/penis) sama podesłała nam swój tekst sprzed -nastu lat żebyśmy się mogli pośmiać. Co by śmiechu nie zabrakło, dziś też gościmy 3 paskudę – mości Kota Behemota!

Komentują: Behemot, Mira i Szyszka

Czytaj dalej

Czasami twórcom fanfików nie wystarczy dokonywanie gwałtów gramatycznych na bohaterach, mało im psychicznej kastracji postaci – wtedy wprowadzają postać dodatkową, mającą wiele cech wspólnych z samą autorką ( fanfik typu self-insert). Zazwyczaj to dziewczę, do której główny bohater zaczyna pałać namiętnością lub  po prostu jest uber-mega-zajebistyczna. Takie coś nazywa się Mary Sue, na (wątpliwą) cześć pierwszej panny, która postanowiła odreagować swoje kompleksy w świecie fantazji. Mary Sue nikogo nie oszczędza. Nawet Szatana Serduszko.

Autorki nie zdradzamy, bo jest osobą sławną/bogatą/piękną/zmądrzała/penis (niepotrzebne skreślić).

Czytaj dalej