Tag Archive: coś jak analizatornia


Pokemony hentai (tak, to prawda!)

pikahentai

Myśleliście, że sympatyczny chłopczyk i jego żółta elektryczna wiewiórka są bezpieczni w krainie niewinności dziecięcej? Bardzo się mylicie. Uwaga: nie bierzemy odpowiedzialności za wybuchające mózgi i krwawiące oczy. 

Czytaj dalej

paskudy pół nagiego bruneta

Wracamy z Tytanami. Niestety. I będzie seks. Jeszcze bardziej NIESTETY.

Czytaj dalej

Katana czyli szkoda czasu na kryształy

Skan_20160108 kolor1 (2)
Fragment pochodzi z wydanej na papierze(!) powieści Artura Szyndlera „Kryształy Czasu: Saga o Katanie” i jest on bardzo, ale to bardzo zły, o czym sami się za chwile przekonacie. Tylko domyślam się jak ten tekst wyglądał przed korektą stylistyczną – bo ta niewątpliwie została zrobiona. Chciałam więc uczcić we wstępie nieznajomego korektora, który wykonał pracę niewartą nawet największej gaży. Mości korektorze, oto macuszka wsparcia dla Ciebie: ~~~~~~

Czytaj dalej