Category: Self-insert


Bardzo złe opowiadanie bez tytułu

mroczna_autorka_paskudyPrzed Wami opowiadanie zapowiedziane w poprzednim wpisie przez nasze paskudne Szczury. To jest tak strasznie emowate, że aż mi cycki na rysunku nie wyszły…

Czytaj dalej

Analiza analiz które analizami nie są

paskudy_pokemonNiedawno pewna grupa podjęła się syzyfowego trudu naprawienia Paskud. A te mało tego, że są wredne, to jeszcze są głupio wredne i nie rozumieją, że powinny poddać się prawom “żargonu okołoblogowego”. Hańba! Wzięłyśmy sobie do serca uwagi naszych drogich Strażniczek Internetu i zaczęłyśmy się zastanawiać – może faktycznie robimy coś źle? Oto nasza rehabilitacja. Wybaczcie nam!

Komentują: Prawdomira Złotousta i Szyszława z rodu Omnibus

Czytaj dalej

Miłość według nastolatki

Dziewczyna przeżywa, bo chłopak ją rzucił. Przykre, zdarza się, ale… dlaczego, u licha, swój pamiętnik publikuje na portalu dla nastolatek?! Paskudy nie mają litości dla zakochanych we własnych wyobrażeniach histeryczek.

Komentują: Mira i Szyszka

Czytaj dalej

Są autorzy, którzy budzą zachwyt. Są tacy, którzy bawią, uczą czy poruszają. Są tacy, obok których przechodzimy obojętnie i tacy, którzy wydają się fajnymi ludźmi. Są też tacy, którzy nas irytują, nudzą lub budzą chęć mordu. Myślałam, że na tym ta grupa się kończy, dziś jednak oficjalnie powołuję do życia kolejną kategorię: “Weź się dziecko ogarnij!”  – dla autoreczek, których wypociny są tak złe, że robi się ich żal (i wypocin, i autoreczek).

Komentują: Mira i Szyszka

Czytaj dalej

Dla niektórych mroczny i niebanalny to synonimy zajebistości. Tak też było pewnie z naszą autoreczką, która siląc się na malownicze (we własnym mniemaniu) metafory, tworzy absurdy, mające z literaturą tyleż samo wspólnego, co ogrodowe krasnale z rzeźbą.

Dziś promocja: 3 paskudy zamiast 2!

Komentują:
Epsorphe
Mira
Szyszka

Czytaj dalej

Doctor Who i całkiem głośna cisza

Przyznam się Wam do czegoś. Jestem, jak to mówi Mira, serialową dziweczką. Serial wciąga inaczej, niż książka, bo nie trzeba sobie biszów wyobrażać – biegają radośnie po ekranie, prezentując swoje wdzięki. David Tennant jako 10 Doktor niewątpliwie jest przeuroczy i choć opuścił serial ładnych parę lat temu, nadal można spotkać fanki, które z psychotycznym błyskiem w oku popiskują, że to właśnie on jest „tym jedynym i słusznym” Doktorem. Jedna z nich mało, że postanowiła napisać na nowo przygody 11 Doktora, zamieniając Matta Smitha w Davida, ale dodatkowo postanowiła wykopać z fabuły prawdziwą towarzyszkę Doktora i zastąpić ją… Mary Sue.

Jeśli natkniecie się podczas lektury na obce, dziwne słowo czy pojęcie – zajrzyjcie do Paskudnego słowniczka 😀

Komentują: Foka i Szyszka, serialowe dziweczki. Miry tym razem nie ma, niech Was zżera tęsknota i nadzieja na zwabienie jej paczką czipsów.

Czytaj dalej