Skan_20160218

Nie zabraniamy nikomu pisać. Nawet bzdur kosmicznych, bo pisanie ma sprawiać frajdę. Ale jeśli ktoś regularnie pisze przez trzy lata i nadal popełnia podstawowe błędy, to nie mamy litości. Tym bardziej dla osób, które z uporem maniaka wciskają bohaterom wacki w różne otworki. Ja chyba wolałabym tytanów.

źródło: opowiadania-yaoi-oneshot.blogspot.com

Komentują: Szyszka i Mira

Eren szedl przed siebie zawiedziony swoimi umiejetnosciami.
Umiejętnościo, zawiodłaś mnie!
siebie swoimi – silne JA autoreczki daje o sobie znać już w pierwszym zdaniu.

Sytuacja nie byla na tyle powazna aby musial sam przybrac forme tytana, ale gdyby w pore nie pojawil sie Levi nie wiadomo do czego by doszlo.
No przecie, że do spółkowania.
Przyznaję się bez bicia – gadając z kimś przez neta zdarza mi się olewać polskie znaki diakrytyczne, bo to przyspiesza tempo pisania, niemniej za moich czasów (ho ho) opowiadanie było czymś przemyślanym i nie pisało się go tak hop siup… Tu chyba jednak zastosowano podejście – piszę jak najszybciej, nim dotrze do mnie, że to bez sensu.
Psiapsiółeczki piszczą z niecierpliwości, a ałtoreczka nie może się doczekać, zanim zacznie wsadzać bohaterom różne przedmioty w otworki.

Obok niego szedl czarnowlosy tez trwajac w milczeniu.
dziwne imię,” czarnowłosy też trwajac w milczeniu”. Trwajac. Jak pajac.
Telewizja Trwam – ukryta propaganda!

Nie ukazywal zadnych emocji,
po-po-po-poker face! Po-po-poker face!

rzadko jakiekolwiek pojawialy sie na jego twarzy. Jego mimika konczyla sie na podniesieniu brwi,
łukowato wygiętych?
jep, a mimika ma swój koniec i początek
nie ma początku, tylko koniec

czy zmarszczeniu czola kiedy byl zly, ale kiedy pojawiala sie jakas szczesliwa wiadomosc nie usmiechal sie.
Botoks, panie, wszędzie botoks!
albo tańsza, cementowa wersja
scary-botox

Za nimi pojawil sie Armin i siostra Erena, Mikasa.
Za kim? Za zmarszczkami?

Dziewczyna spojrzala na czarnowlosego.
też trwajacego w milczeniu

Od zawsze go nie lubila.
Bo nigdy kochała.

Nawet tego nie ukrywala, od kiedy podniosl reke na jej brata stracil w jej oczach wszystkie dobre cechy jakie myslala ze posiada.
To jest moc! Facet podnosi rękę, a ona traci wszystkie dobre cechy w oczach.
może ona miała braci Mroczków przed oczami?

Blondyn przerwal narastajaca cisze, ktora zaczynala robic sie krepujaca.
– Na gorsze dni najlepsza jest impreza! – krzyknal usmiechniety.
… a jak wygląda narośl z ciszy?

krzyk-edvard-munchbatman-814234_600_h

– Impreza? – powtorzyla Mikasa zdziwiona. Blondyn nigdy nie wydawal sie tak odwazny by sam zaczac konwersacje.
Nie to co Czarnowłosy Też Trwający w Milczeniu (CTTM)
Czy tylko mi to podkreślanie koloru włosów zajeżdża rasizmem? No i czemu nie ma nic o włosach Mikasy? Czyżby była łysa?!
Ałtoreczka pewnie sądzi, że to farbowana zdzira.

– Masz racje, sama bym cos wypila. – powiedziala po chwili, usmiechajac sie.
Mikasa usmiechajaca sie to bylo dla nich wszystkich cos nowego.
5844124
alkoholiczka

– Skoro ty Mikasa, to ja tez. – dodal Eren rowniez sie usmiechajac.
Eren Zwany Mikasą.
Ty Kali, ja Kali, wszyscy Kali.
w kakało.
ło :O

Teraz brunet spojrzal na Leviego. Wygladal jakby w ogole ich nie sluchal, musial nad czyms rozmyslac.
bo on jest przecież Czarnowłosy Też Trwający w Milczeniu (CTTM)
mi to już autyzmem zalatuje
lobotomia przez pachę

Jednak to zaniepokoilo Erena, bo w tamtej chwili wydawalo sie jakby byl… smutny?
Czy on w ogole zna takie uczucie jakim jest „smutek”?
(nucąc piosenkę Mumio) Pytasz mnie co to smutek, powiem ci, jeśliś ciekawy, smutek to małą dziewczynka, która sika do kawy. Albo jakoś tak.
(przytupując macką) Ale kto smutny? Kali?

(tu następuje bardzo klasyczny opis zakrapianej imprezy gimnazjalistów, czyli pijemy, śmiejemy się i nagle odkrywamy, że niektórzy z nas mają wacki. Fanom SnK polecamy wyobrazić sobie roześmianą i pijaną Mikasę.)
… ja też pójdę się napić, bo chyba nie dam rady dalej bez wspomagania.
Nie spać, zwiedzać! I polej, bo czuję, jak mi mózg obumiera.

Namioty Mikasy i Armina byly na koncu wioski, a Erena i Leviego na poczatku.
Sypiają parami, dla zwiększenia morale.
Oni po prostu pilnowali żeby im wioska nie spieprzyła. Pewnie to jakaś Częstochowa albo Zakopane.
albo żeby chytra baba z Radomia nie zajumała.

Oczywistym bylo ze mieli je osobno, z racji tego ze Reveille jest Kapitanem chlopaka.
Pacz, Miru, co za autoreczka, tak pozbawiać złudzeń czytelników!
Jest tylko jeden Kapitan przez duże K… Kapitan Deadpool!

custom___captain_deadpool___by_stanjoker

– Odprowadzic cie, Eren? – spytala Mikasa zerkajac na Leviego.
a on ciągle milczy…
i mimika mu się skończyła.
Nawet nie zaczęła.

Brunet usmiechnal sie w wyjatkowo pijackim stylu, i pokiwal przeczaco glowa.
w przeciwieństwie do potakujacego kręcenia.

Kiedy jest pijany, robi sie bardzo beztroski.
I przeczy potakując. Egzorcyzmy chyba są potrzebne.
Uuuu… aż tak z nim źle?

– Nie tszeba.. – wymamrotal – Levis mnie odprowadzi. Co nie Levis. – dodal sciskajac go za policzek.
co nie levis, to big star.
tak mu ścisnął policzek, że aż wytrysnął… pryszcz 😛
wytryskanie będzie później. Coś czuję, że ałtoreczka nas nie oszczędzi.

Czarnowlosy spojrzal na niego zdziwiony, i jakby odrobine zazenowany cala ta sytuacja nie czekajac na pozegnanie po prostu odszedl.
CTTM!
a czy zdziwienie nie jest emocją? Czy to kwestia ułożenia brwi?
stawiam na zazezowanie.

– Co za ignorant. – prychnela Mikasa odchodzac z blondynem.
Zabrała ze sobą wszystkie polskie litery z tej opowieści.
Wszyscy odeszli… panie świeć nad ich dup… duszami.

Jesteśmy miłe i pominiemy opis pokazywania śnieżnobiałych ząbków w świetle księżyca, kiziania po pijaku między Czarnowłosym Też Trwającym w Milczeniu oraz Erenem Zwanym Mikasą. Będzie seks!
Nie, Szyszku, ja nie dam rady. Zróbmy przerwę… i chodźmy się napić… I wy też idźcie. Serio.
Ej, ale ja chcę ten seks! Tam jest na pewno głupi gejseks, czuję go w powietrzu! Z wyginającymi się w milczeniu brwiami.
Dobra, wrócimy do tego, ale… nie dziś… i nie na trzeźwo. Zdecydowanie nie.

Tu macie część drugą. Masochiści.