Gdzie te wpisy? Co to za opierdziel? Kto wygra wybory? I jak to możliwe, że żółw Miry ma chcicę przez cały rok i nawet nie myśli o hibernacji?!

 66cf9f5eb9e258d3af093c2a1e983f0a65209d153b0a6980ab8564667a22c983

Na te i inne pytania nie odpowiemy Wam, bo nam się nie chce. Jednakoż aczkolwiek azali li (czujecie powagę sytuacyji?! :>) pod naporem pytań w rodzaju „Juuuuuuuuuuuuuuuuuż? Daleko jeszcze?”, stwierdzamy:

„Sorry, ale daleko.”

Postanowiłyśmy tym samym ofiszialnie zawiesić działalność blogową do końca roku 2015. Przyczyn jest wiele, bo każda z nas zaangażowała się w kilka innych projektów, a ja jeszcze spodziewam się pojawienia mini-mackowatej paskudki.

Niemniej dla jasności… TO NIE JEST KONIEC!

Stosunki szykowato-mirowe wciąż są (nie)poprawne i choć nie widujemy się już na co dzień, to zdarza nam się spędzić 7-8 bitych godzien na dyskusjach o zombie-bobrach i przystojnych wikingach. Poza tym (jak to mówią Strażniczki Internetów)  nie rozwijamy się i projekt „Paskudy komentują” wciąż nas bawi. Chcemy jednak dać sobie czas żeby naprodukować ‘materiał’ i zapewnić Wam w przyszłym roku w miarę regularne wpisy.

Tak więc nie porzucajcie nadziei, dawajcie nam znać o materiałach na nowe paskudztwa i komentujcie te stare, bo nic nie daje lepszego kopa do roboty niż wredoctwo na szeroką skalę.

Lofciamy Was (w pupu – jak podpowiada Szyszka)!